radca-gancarz.pl

Zakup towaru od podmiotu zagranicznego a zasada wyczerpania praw do znaku towarowego

Przedsiębiorcy prowadzący działalność handlową niejednokrotnie mierzą się z koniecznością oceny potencjalnego ryzyka naruszenia praw ochronnych na znaki towarowe. Warto przypomnieć, że uprawnionym do znaku towarowego jest podmiot, któremu przysługuje prawo ochronne na dany znak. Prawo to powstaje z chwilą wpisu do rejestru znaków towarowych, prowadzonego przez Urząd Patentowy RP (w przypadku znaków krajowych) lub odpowiedni organ międzynarodowy (np. EUIPO dla znaków unijnych). Wpis do rejestru jest podstawą do uznania danego podmiotu za uprawnionego do znaku towarowego.

Aczkolwiek w działalności handlowej nierzadko zdarza się, że polski przedsiębiorca nabywa towar od podmiotu innego niż uprawniony do znaku lub jego oficjalny dystrybutor. Jak w takiej sytuacji uniknąć potencjalnych problemów?

W pierwszej kolejności należy zweryfikować przywołane rejestry (przydatna będzie wyszukiwarka https://www.tmdn.org/tmview/#/tmview , która sprawdza rejestracje unijne i światowe). Kiedy zidentyfikujemy fakt rejestracji praw do znaku na terytorium EOG (lub tylko Polski) oraz podmiot uprawniony, możemy przejść do analizy potencjalnej umowy handlowej ze zbywającym towar kontrahentem.

Polska firma, która nabywa towar od podmiotu zagranicznego (niebędącego uprawnionym do znaku towarowego) w celu dalszej sprzedaży, może korzystać z zasady wyczerpania praw do znaku towarowego pod warunkiem, że egzemplarze towaru zostały legalnie wprowadzone do obrotu na terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego przez uprawnionego lub za jego zgodą. Wynika to z art. 155 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, który stanowi, że import oraz inne działania dotyczące towarów oznaczonych znakiem towarowym nie stanowią naruszenia prawa ochronnego, jeżeli towary te zostały uprzednio wprowadzone do obrotu na terytorium EOG przez uprawnionego lub za jego zgodą.

Kluczowe znaczenie ma tu legalność pierwszego wprowadzenia do obrotu – musi ono nastąpić przez uprawnionego do znaku lub za jego zgodą. A zatem polski przedsiębiorca winien, w przypadku zaistnienia wątpliwości, zweryfikować swojego kontrahenta pod tym względem.


Fot. PEXELS